Aby powstało piwo, potrzebna jest woda. Carlsberg dba o to, by jej nie marnować

Neutralność klimatyczna, oszczędzanie wody i proekologiczne opakowania – takie cele stawia sobie Grupa Carlsberg w ramach strategii zrównoważonego rozwoju Together Towards ZERO. Do tego firma chce sprawić, że będziemy pić bardziej odpowiedzialnie.
.get_the_title().

Chmiel, słód jęczmienny, woda – tych 3 składników potrzeba, by powstało piwo. Zapewne nie zaskoczy was specjalnie, jeśli napiszemy, że woda to około 92 proc. gotowego piwa. Ale czy myśleliście kiedyś o tym, ile wody wykorzystują browary każdego miesiąca? W końcu nie służy ona wyłącznie do tego, by zamienić ją w chmielowy trunek – to zaledwie 1/4 całej wody zużywanej w browarach. Reszta wykorzystywana jest na przykład do mycia instalacji.

Tymczasem, wbrew temu, co mogło nam się kiedyś wydawać, woda nie jest niekończącym się zasobem. Browary Grupy Carlsberg mają tego świadomość i starają się zużywać jej jak najmniej.

Jeszcze dekadę temu do produkcji hektolitra piwa wykorzystywało się standardowo od 5 do 8 hektolitrów wody. Carlsberg Polska znacznie ograniczył tę ilość i w 2019 roku było to już 2,9 hektolitra wody na hektolitr piwa! Więcej danych znajdziecie w Raporcie Zrównoważonego Rozwoju Carlsberg Polska za 2019 roku, który dostępny jest tutaj.

Ciekawym przykładem gospodarowania wodą jest Browar Fredercia w Danii, gdzie niedługo ruszy stacja do recyklingu wody, w której dzięki obiegowi zamkniętemu uda się odzyskiwać 90 proc. tego surowca przy jednoczesnej oszczędności energii. Ten położony niedaleko Kopenhagi browar ma być wzorem w oszczędzaniu wody dla pozostałych browarów Grupy Carlsberg na świecie.

Kolejnym aspektem, na którym skupia się Grupa Carlsberg w swojej strategii zrównoważonego rozwoju pn. Together Towards ZERO, jest osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2030 roku.

Chyba nie musimy Wam przypominać, że dwutlenek węgla jest głównym czynnikiem wpływającym na zmiany klimatyczne. Dlatego też Carlsberg Polska stopniowo redukuje jego emisje.

W 2019 roku udało się obniżyć emisje dwutlenku węgla o 6,6 proc. w stosunku do 2015 roku. Do 2030 roku ma to być już 30 proc. mniej! Mowa tu o redukcji CO2 w łańcuchu wartości „beer-in-hand” (od browaru do momentu, kiedy piwo trafi do waszych rąk) – bo w ciągu najbliższej dekady browary Grupy mają osiągnąć neutralność klimatyczną. A co z butelkami?

W ubiegłym roku aż 92 proc. butelek zwrotnych było ponownie napełnianych piwem i znów trafiało do konsumentów.

Trwają też prace nad ekologiczną butelką z włókna roślinnego – Green Fibre Bottle. Nowa butelka na piwo będzie efektem wieloletnich prac Grupy Carlsberg nad innowacyjnymi i zrównoważonymi opakowaniami.Opakowania mają duży wpływ na ślad węglowy, dlatego szukanie proekologicznych rozwiązań i ich wdrażanie jest tak ważne dla ochrony naszej planety.

Kolejnym celem programu Together Towards ZERO jest wzmacnianie kultury bezpieczeństwa pracowników i tym samym dążenie do osiągnięcia zera wypadków do 2030 roku. Zaangażowanie w przestrzeganie zasad BHP sprawiło, że w ubiegłym roku zaobserwowano o 261 proc. więcej potencjalnie niebezpiecznych sytuacji i zagrożeń niż rok wcześniej, dzięki czemu udało się zapobiec potencjalnym wypadkom. W efekcie liczba wypadków bez zwolnienia lekarskiego spadła o 70 proc. w stosunku do 2018 roku.

Firma zachęca swoich klientów do odpowiedzialnej i umiarkowanej konsumpcji alkoholu. Zastanawiacie się pewnie, jak można to zrobić, gdy warzy się piwo? Odpowiedź jest prosta: należy dać ludziom możliwość wyboru. Grupa Carlsberg robi to, stopniowo rozszerzając paletę swoich piw bezalkoholowych. Firma zobowiązała się, że do 2030 roku na rynkach, na których jest obecna, konsumenci będą mieli do wyboru warianty bezalkoholowe. To jednak nie wszystko, bo przecież sama dostępność piw 0,0% nie sprawia jeszcze, że ludzie po nie sięgają.

Od 2017 roku Carlsberg Polska prowadzi program społeczny „Trzeźwo myślę”, którego celem jest promocja odpowiedzialnej konsumpcji alkoholu jako elementu nowoczesnego stylu życia. Trzeźwe myślenie i mocne stąpanie po ziemi po prostu przydają się w codziennym życiu. A na każdym z nas spoczywa odpowiedzialność za siebie i innych.

W ubiegłym roku kampania trafiła do ok. 6 mln osób. Czy rzeczywiście pijemy w sposób bardziej odpowiedzialny? Wnioskując po 36-procentowej dynamice wzrostu sprzedaży bezalkoholowych piw, którą firma zanotowała w zeszłym roku (vs. 2018) w Polsce, można mniemać, że tak. Pijmy odpowiedzialnie!

Zdjęcia: Carlsberg Polska

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook
Age: