Wolą porno i wysyłanie nagich fot. Dlaczego współcześni faceci unikają seksu z kobietami?

Współcześni młodzi heteroseksualni mężczyźni uprawiają coraz mniej seksu. Mniej niż ich ojcowie czy dziadkowie. Dlaczego unikają bliskości z kobietami?
.get_the_title().

Potwierdzają to kobiety, ale i statystyki – mężczyźni coraz częściej rezygnują z seksu. Według sondażu z 2019 roku 1/3 amerykańskich mężczyzn nie uprawia seksu, a ‘znacznie większa niż oczekiwano liczba’ z nich mieści się w przedziale wiekowym 18-29 lat. Po pandemii sytuacja jest jeszcze bardziej alarmująca.

Jak pokazują badania Uniwersytetu Chicagowskiego, niemal co czwarty mężczyzna w Stanach Zjednoczonych poniżej 30. roku życia nie uprawia seksu. Obawiam się, że w Polsce te statystyki nie wyglądają najlepiej. Coraz wyraźniej dostrzegam ten problem w swoim gabinecie. Często trafiają do mnie mężczyźni w okolicach trzydziestki, którzy jeszcze nigdy nie nawiązali żadnego kontaktu seksualnego. Lub żyją w olbrzymim lęku przed kobietami – mówi w rozmowie z magazynem ‘Zwierciadło’ terapeuta Jacek Masłowski.

Powody? Cała lista: stres, pęd życia, lęki, wyczerpanie, używki (alkohol i narkotyki), antydepresanty, niski poziom testosteronu, ale też uzależnienie od pornografii, za częsta masturbacja, poczucie odrzucenia i samotność w relacji. Jacek Masłowski dodaje: ‘Mężczyźni odmawiają seksu nie dlatego, że są zmęczeni. Oni są wkurzeni. Na kobiety i w ogóle na kobiecość’.

Mężczyźni nie chcą uprawiać seksu, a kobiety – wręcz przeciwnie. Po latach spędzonych w stereotypowej klatce, panie coraz chętniej i odważniej mówią o swoich potrzebach, chcą doświadczać i nie tłumić swojego libido.

Z tym ostatnim zdaje się, że współcześni panowie też nie mają kłopotu – wszak serwisy oferujące pornografię, mają się świetnie, a użytkowniczki portali randkowych regularnie otrzymują mniej lub bardziej chciane zdjęcia przyrodzenia. Problemem zdaje się przekroczenie granic świata wirtualnego i realne zbliżenie się do potencjalnej partnerki seksualnej.

Autorka artykułu w magazynie ‘Dazed’ ostro ocenia, że mężczyźni odmawiają kobietom seksu, bo uznają, że są za mało ‘kobiece i uległe’. ‘Za mało kobiece’ w tym sensie, że nie skrywają się już za maskami niewinnych istotek, które wstydzą się powiedzieć ‘penis’. Chcą z seksu czerpać satysfakcję i się tego nie boją.

Problem z nowoczesnymi związkami heteroseksualnymi nie polega na tym, że kobiety nie są już uległe wobec swoich męskich partnerów, ale na tym, że heteroseksualnym mężczyznom nie udało się znaleźć sposobu na zdefiniowanie siebie w świecie, w którym nie jesteśmy już od nich uzależnione – pisze Niloufar Haidari.

Haidari rozwija, że zamiast stawić czoła wyzwaniu, mężczyźni właściwie się wycofali. Wolą zamknąć się w sobie, mieszkać z rodzicami, grać w gry, obwiniać za swoją sytuację czwartą falę feminizmu, a pocieszenia szukać w ramionach mizoginów i frustratów takich jak Andrew Tate czy Jordan Peterson.

Pokolenie mężczyzn, którzy dorastali w świecie niekończącej się darmowej pornografii i mediów, które skłoniły ich do postrzegania kobiet jako pasywnych obiektów seksualnych, osiągnęło pełnoletność i skonfrontowało się z kobietami, które mają własne myśli, pragnienia i podmiotowość. […] Być może nie chodzi nawet o to, że mężczyźni nie chcą seksu, po prostu nie chcą seksu z prawdziwymi kobietami, które im to oferują. Rozwiązaniem współczesnego kryzysu męskości i heteroseksualności, którego doświadczamy, nie jest powrót do konserwatywnych i niszczących ról płciowych, to heteroseksualni mężczyźni próbujący na nowo odkryć swój cel – puentuje Haidari.

Tekst: AC
Zdjęcie: Avi Richards/Unsplash

SPOŁECZEŃSTWO