Mediolan ratuje rocznie do 130 ton żywności. Oszczędza w ten sposób 497 ton emisji CO2

Nowatorski model hubów żywności w Mediolanie może zostać zaimplementowany w innych miastach na całym świecie, aby ograniczyć marnowanie jedzenia.
.get_the_title().

Mediolan to spore miasto – mieszka w nim około 1,3 mln osób. Władze doskonale wiedzą, jak wiele żywności marnuje się na każdym etapie produkcji i transportu, co w tak dużym mieście staje się problemem nie tylko ekonomicznym, ale i ekologicznym. W 2015 roku Mediolan wprowadził nową politykę żywnościową mającą na celu stworzenie bardziej zrównoważonego systemu, angażując w jak największym stopniu lokalne podmioty, takie jak miejskie ośrodki badawcze, instytucje, sektor prywatny i organizacje pozarządowe. Rok później sporządzono protokół ustaleń zatytułowany ‘Zero Waste’, który ma na celu zmniejszenie marnowanej żywności o połowę do 2030 roku, a także wdrożenie nowej metody odzyskiwania i redystrybucji nadwyżek żywności.

Uruchomione w styczniu 2019 roku centra odpadów spożywczych zbierają produkty z supermarketów i firm, a także kupują pomoc żywnościową i przekazują ją setkom potrzebujących rodzin mediolańskich. Centrum Gallaratese świadczy również usługi socjalne, takie jak pomoc prawna, poradnictwo psychologiczne, zajęcia językowe i pomoc w opiece nad dziećmi. Szkoła Zarządzania Politecnico di Milano, która przeprowadziła studium wydajności tego modelu i monitorowała operacje, stwierdziła, że pierwszy hub zaoszczędził 77 ton żywności w pierwszym roku, a dziś każdy z trzech punktów utylizacji żywności w mieście odzyskuje około 130 ton metrycznych żywności rocznie, czyli 350 kilogramów dziennie — to około 260 tys. posiłków. Dzięki nim unika się rocznie emisji dodatkowych 497 ton CO2 podczas produkcji żywności.

Jak to działa? Mediolan bezpłatnie wypożycza swoim obywatelom 120-litrowe kosze na kółkach. Są one wystawiane przy krawężnikach do odbioru dwa razy w tygodniu z gospodarstw domowych i codziennie z firm (np. barów i restauracji). Aby korzystać z systemu, każda rodzina musi kupować torby kompostowalne od sprzedawców detalicznych lub ponownie wykorzystywać torby na zakupy. Miasto posiada również środki kontroli w celu zarządzania jakością materiału zebranego za pośrednictwem recyklingu żywności, aby upewnić się, że nie jest on zanieczyszczony nieodpowiednimi przedmiotami.

Gospodarstwa domowe i firmy mogą zostać ukarane grzywną w wysokości 50 euro za nieprzestrzeganie tych kontroli lub jeśli przedstawią swój kosz do odbioru w niewłaściwym czasie. Jest to egzekwowane przez 20 urzędników, których zadaniem jest kontrola jakości materiału w pojemnikach i workach przed odbiorem.

Każdego roku wystawianych jest około 50 tys. mandatów. W przypadku domów wielorodzinnych, w których mieszka 80 proc. mieszkańców Mediolanu, mieszkańcy dzielą kosze z sąsiadami. Jeśli skażenie zostanie znalezione w tych wspólnych pojemnikach, na wszystkie osoby zostanie nałożona jedna grzywna, niezależnie od sprawcy. Środek ten wywiera presję społeczną na mieszkańców, aby prawidłowo korzystali z systemu.

Model banków żywności nie był wystarczająco wydajny, aby zbierać odpady żywnościowe od wszystkich sprzedawców detalicznych – mówi Anna Scavuzzo, wiceburmistrzyni. – Pomysł polegał na lokalizacji sieci w jednym miejscu, aby działała szybko. Andrea Segrè, profesor polityki rolnej na Uniwersytecie Bolońskim i dyrektor naukowy Międzynarodowego Obserwatorium Odpadów, uważa, że aspekt lokalny, który nazywa podejściem ‘Zero Kilometer’ ma kluczowe znaczenie. – Zasada odzyskiwania żywności i rozprowadzania jej na tym samym obszarze to dobry model. Jeśli odzyskujesz żywność w jednym miejscu i masz organizację charytatywną w odległości około 30 kilometrów, musisz ją przetransportować i przechowywać w lodówce, co będzie kosztować więcej, niż jedzenie jest warte. Aby być zrównoważonym, musisz działać na poziomie lokalnym – tłumaczy.

Model mediolański oferuje ogromne korzyści społeczne i środowiskowe. Globalny system żywnościowy odpowiada za 1/3 emisji gazów cieplarnianych, jednak około 1/3 całej żywności produkowanej do spożycia przez ludzi jest marnowana. Jednocześnie w ubiegłym roku 800 milionów ludzi, czyli około 10 proc. całej populacji, było niedożywionych.

Segrè ostrzega jednak, że takie huby żywnościowe nie mogą być jedynym rozwiązaniem problemu marnowania żywności. Około 70 proc. odpadów żywnościowych pochodzi z gospodarstw domowych, a przeciętny mieszkaniec Włoch wytwarza co tydzień pół kilograma odpadów spożywczych. Istnieje jednak przekonanie, że Mediolan znalazł receptę na ograniczenie marnowania żywności, którą można by wykorzystać na całym świecie.

W październiku mediolańskie ośrodki zajmujące się niemarnowaniem żywności zdobyły nagrodę Earthshot, nadawaną z inicjatywy brytyjskiego księcia Williama.

Gmina otrzymała 1 mln funtów nagrody pieniężnej i globalną sieć wsparcia, aby przekazywać dalej swoje pionierskie rozwiązana. Wiceburmistrzyni Scavuzzo konsultuje obecnie ten model z m.in. władzami Gandawy, Sao Paulo, Seulu czy Melbourne.

Zdjęcie główne: City of Milan
Tekst: MK

Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook