Japonia inwestuje w sztuczną inteligencję, która pomaga obywatelom znaleźć miłość

Czy sztuczna inteligencja to lekarstwo na niż demograficzny w Japonii?
.get_the_title().

W Japonii trwa katastrofa demograficzna. Dane opublikowane w maju ubiegłego roku nie dają złudzeń – w 2019 roku w kraju urodziły się zaledwie 864 tys. dzieci, najmniej od 1899 roku, kiedy to zaczęto zbierać takie dane. Liczba mieszkańców w wieku reprodukcyjnym się zmniejsza, natomiast społeczeństwo się starzeje – 28,6 proc. to osoby powyżej 64 roku życia. Dla porównania dzieci jest jedynie 12 proc. Aby zapobiec opłakanym skutkom katastrofy demograficznej, trzeba działać. Korzystanie z usług swatek od dawna jest w Japonii popularne.

Wraz z rozwojem technologii w tę rolę wciela się także sztuczna inteligencja – już teraz AI kojarzy w pary obywateli kilku japońskich prefektur.

Źródło: south china morning post

Jedną z prefektur, która wdrożyła ten algorytm, jest mieszcząca się na północ od Tokio Saitama. Spośród 38 par, które poznały się na rządowej platformie i pobrały się w 2019 roku, aż 21 skojarzyła ze sobą sztuczna inteligencja. Wydaje się, że sztuczna inteligencja może być tu sposobem na sukces.

Algorytm skrupulatnie analizuje dostarczone przez obywateli dane – szukając idealnej drugiej połówki, bierze pod uwagę zainteresowania, wyznawane wartości i szereg innych czynników.

Ale czy to wystarczy, aby odwrócić demograficzny trend? Brak wsparcia dla pracujących matek wciąż jest jednym z czołowych problemów, z którymi zmaga się kraj. Japonki często nie są w stanie łączyć opieki nad dziećmi z karierą zawodową, tak więc stawiają na karierę. Wydaje się więc, że – obok nowinek technologicznych – warto postawić także na systemowe rozwiązanie tej kwestii.

Tekst: NS

Banner Image Banner Image
Preloader spinner
Print
Print Text
Zobacz więcej
Wybierz region
Facebook